Sobota, 28 styczeń 2012r.
Menu witryny
Start
- - - - - - -
Wszystko o ChRL.
Podróże
Dodatki
Abasady & Konsulaty
Wiadomości
Łap okazję
Ulubione
- - - - - - -
Wiadomości z Chin
Katalog stron
O autorach
Logowanie





Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!
Gościmy
Licznik odwiedzin
Jesteś 280542 odwiedającym.
Start
Nowości
Popularne
 
20-10-2009
 

Napisany przez Juliusz, z 30-03-2010 19:07

 No tak, to było do przewidzenia. W poniedziałek dzień zakończył się w dzielnicy rozrywkowej 1912. Dzielnica 1912 budzi się do życia po 22, praktycznie każdego dnia. Jest to historyczna dzielnica miasta, która znajduje się przy pałacu prezydenckim, na którego zwiedzanie (wstyd się przyznać) brakło nam czasu. Znajduje się tu 17 dobrze zachowanych, bądź dobrze odrestaurowanych budynków z tego okresu. A w całą tą historyczną otoczkę, zostały wplecione knajpki puby i restauracje. Dyskoteki i kluby nocne. Amerykańskie „sieciówki” i japońskie jadłodajnie, a na deser, wszelkiej maści salony piękności. W każdym razie dzielnica 1912 w Nanjing jest tym samym, co Xin Tian Di w Szanghaju.
 

Ostatnie uaktualnienie: 08-04-2010 06:56

Komentarz użytkownika Cytat artykułu na stronie Ulubione Czytaj więcej...
19-10-2009
 

Napisany przez Juliusz, z 17-02-2010 22:57

 Poniedziałek stał generalnie pod znakiem przygotowania do wyjazdu. Jest to ostatni dzień jaki spędzamy w całości w Nanjing. Udało nam się zrealizować część planu przeznaczoną na to miasto. Chociaż nie zobaczyliśmy wszystkiego, ale to jest powodem, by przyjechać tu ponownie.

Z samego rana odwiedziła nas Joy nasza chińska przyjaciółka. Pomogła nam zweryfikować nasz plan podróży na najbliższy tydzień, zarezerwować hotele na najbliższe 2 dni oraz sprawdziła dokładnie wszystkie niezbędne połączenia komunikacyjne. Jest to nasz pierwszy samodzielny wypad poza Nanjing i Shanghai, więc taka pomoc była na wagę złota.
 

Ostatnie uaktualnienie: 14-03-2010 19:13

Komentarz użytkownika Cytat artykułu na stronie Ulubione Czytaj więcej...
18-10-2009
 

Napisany przez Juliusz, z 02-02-2010 22:45

 Dzień upłynął nam bardzo przyjemnie, a to wszystko dzięki Januszowi, który postanowił zrobić sobie kilka godzin wolnego w pracy. W końcu jest niedziela i kiedyś trzeba odpocząć. Postanowił pojechać z nami na małą wycieczkę. Jego radość z zaistniałego faktu była o tyle większa, że był to jego pierwszy wolny dzień od ostatniego przyjazdu do Chin.

Wsiedliśmy do metra i pojechaliśmy na ostatni przystanek obok stadionu olimpijskiego.

Ostatnie uaktualnienie: 14-03-2010 19:16

Komentarz użytkownika Cytat artykułu na stronie Ulubione Czytaj więcej...
Chiny Naszym okiem. © 2012 by Julas.
Powered by Joomla!. Template: TheNut